Jak pokonać przeszkody na drodze do celu?

Jak pokonać przeszkody na drodze do celu?
pani psycholog

Agnieszka Zając

Tak samo jak powszechne jest podejmowanie postanowień, tak samo powszechne jest ich zarzucanie. Jak pokazują badania postanowienia kończą się porażką dla 88% osób. Po dwóch miesiącach pamięta o nich już tylko 60% z nas.

Przyczyn zaniechania realizacji swoich celów jest wiele. Mogą to być zarówno negatywne wzorce oraz przekonania, przekazane nam przez najbliższą rodzinę, jak i wpływ naszego otoczenia, czyli znajomych, kolegów ze szkoły czy z pracy. Często bywa również tak, że nikt nie nauczył nas walczyć o swoje marzenia, przez co przyjmujemy postawę bierną i godzimy się na życie bez wyzwań i bez zmian na lepsze.
A jak jest u Ciebie? Czy masz wrażenie, że od miesięcy utknąłeś w tym samym miejscu, lista zadań się nie kurczy i zastanawiasz się jak wreszcie ruszyć z miejsca?

Przeszkody napotykane na drodze do sukcesu

Strefa komfortu – hamulec rozwoju
Zmiany, nawet te na lepsze, są czymś nowym, z czym nasza psychika często nie do końca sobie radzi. Z natury nawet jeśli pożądamy zmiany, to równocześnie w jakimś stopniu się jej obawiamy.
Odpowiada za to nasze wygoda i przywiązanie do strefy komfortu.
Strefa komfortu to bezpieczna sfera naszych nawyków i przyzwyczajeń. Strefę komfortu znamy doskonale, czujemy się tam dobrze ale… nie rozwijamy się. Tkwimy w tym, co znane, bezpieczne, z czym jesteśmy obyci. Są to zarówno dobre jak i złe sytuacje, które obejmują nasze nawyki i przyzwyczajenia. Przebywanie w tej strefie jest łatwe, bo jest bezpieczne. A co czeka nas poza nią? Nieznane, obce, niebezpieczne? Ale również fascynujące i pełne wrażeń. Strefa komfortu jest niczym dobrze dopasowane i wysłużone, stare buty. Co tam, że są dziurawe i się rozpadają, kiedy wiemy jak w nich chodzić i jak uważać, aby przypadkiem się nie przewrócić.
Dlatego też z reguły jest tak, że gdy przebywanie w danej sytuacji nie jest dla nas na tyle męczące, aby coś w niej zmienić, to niezwykle trudno może przyjść nam decyzja o wyjściu ze strefy komfortu i podążeniu za własnymi marzeniami i celami. W ten sposób niestety bardzo często decyzje o zmianie swojego życia, czy podjęcie się realizacji nowych celów, następuje dopiero w sytuacjach kryzysowych, kiedy los brutalnie zmusza nas do zmiany, której wcześniej się tak bardzo obawialiśmy.
Nie musi tak być. Możemy zmienić swoje życie o wiele wcześniej, nie narażając się na traumatyczne przeżycia. Nie musimy czekać, aż sięgniemy dna, żeby się od niego odbić, bo doświadczenie to jest niezwykle trudne. Możemy zmienić swoje życie już teraz! I najczęściej wystarczą małe zmiany w swojej świadomości, które na zasadzie kuli śnieżnej wpędzą w ruch machinę samodoskonalenia.

„Im wyższy Twój poziom energii, tym bardziej efektywne Twoje ciało. Im bardziej efektywne Twoje ciało, tym lepiej się czujesz i bardziej wykorzystujesz swój talent do osiągania ponadprzeciętnych wyników.”

-Anthony Robbins

Nierealne cele
Jeśli cel nie jest realny do osiągnięcia to nie ma siły abyśmy go osiągnęli. Cele rozkładamy na etapy do zrealizowania, szukamy konkretnych możliwości do wykonania danego etapu, wkładamy te etapy w ramy czasowe.
Działamy. Nie pozostajemy w sferze „co by były gdyby”, ale „chcę żeby_____więc kolejny krok to_____”!
Marzenia są potrzebne, bo bez nich nie idziemy do przodu, bez nich nie pojawiają się cele.
Ale diamenty trzeba oszlifować, nadać im konkretne ramy i kształt.
Podziel cele na krótko- i długoterminowe. Doprecyzuj czego dokładnie pragniesz. Gdzie dokładnie jest meta? W jaki sposób będziesz mierzyć swoje postępy? Im bardziej konkretnie sformułujesz swój cel tym lepiej,

Brak planu
Jeżeli cele pozostają tylko w głowie, łatwo o nich zapomnieć w natłoku codziennych obowiązków. Zacznij zatem od małych kroków. Zarysuj plan na najbliższy rok, a później doprecyzowuj plany miesięczne i harmonogram na każdy tydzień. Napoleon Hill powiedział, że cel to marzenie z datą realizacji. Dlatego, gdy już ustalisz, jakie masz marzenia, przestań tracić czasu na odkładanie ich w nieskończoność.
Wiele osób rozpisuje sobie na kartkach to, co chcą osiągnąć i wiesza te zapiski w widocznym miejscu – przy łóżku, lustrze lub nad biurkiem. Warto to zrobić, ponieważ każdego dnia będziesz przypominać sobie spisane cele i tym samym motywować się do myślenia, co zrobić, żeby je spełnić.
Podejmij działanie!

Możesz stawiać cele, marzyć, wizualizować, motywować siebie i innych.
Jeśli nie będziesz umiał radzić sobie z blokadami i oporami, które stają Ci na drodze, to prawdopodobnie Twój wysiłek będzie syzyfową pracą. Także do dzieła!

Bardziej szczegółowo porozmawiamy o tym podczas czwartkowego webinaru. Podczas tego spotkania online dowiesz się, jak radzić sobie z tymi przeszkodami.
Link.

jak realizować cele

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *