Dokąd zmierzasz? Znajdź chwilę dla siebie.

Dokąd zmierzasz? Znajdź chwilę dla siebie
pani psycholog

Agnieszka Zając

Czas dla siebie to czas kiedy wyłączasz cały mentalny szum, czyli natłok chaotycznych myśli, które pojawiają się zwłaszcza w stresujących sytuacjach i zaczynasz ze sobą rozmawiać z pełną uważnością na swoje emocje i potrzeby.

Bardzo się cieszę, że otworzyłeś ten artykuł i mam nadzieję, że będzie on chwilą dla Ciebie. Spróbuj na spokojnie odpowiedzieć na poniższe pytania:

– Kiedy ostatnio zrobiłeś coś dla siebie?
– Jak często w codziennym zabieganiu i natłoku spraw „pilnie do załatwienia” pamiętasz o swoich potrzebach?
– Jak często z poczucia powinności pozwalasz spychać swoje potrzeby na bok, coraz dalej i dalej?
– Jak często pozwalasz przesuwać swoje granice, rezygnując ze swoich zasad i wartości?

Czas dla siebie to moment kiedy skutecznie wyłączasz się, separujesz od otoczenia, żeby zastanowić się nad tym co czujesz, podsumować ostatnie wydarzenia i zastanowić się co chcesz z tym zrobić.

Każdy z nas musi znaleźć czas dla siebie każdego dnia. Jest to po prostu wymóg fizjologiczny stawiany nam przez nasz organizm. Tymczasem często rezygnujemy z siebie, bo mamy poczucie, że dzięki temu więcej zrobimy, zrealizujemy kolejne zadania, pozyskamy nowych klientów, zdobędziemy tytuł perfekcyjnej pani domu. Jednak dzieje się dokładnie odwrotnie – Twoja efektywność spada, szwankuje Twoje poczucie własnej wartości, a swoje zmęczenie i frustracje zaczynasz odreagowywać na najbliższych.

Jakie są sygnały, których nie warto bagatelizować? Oto kilka różnego rodzaju symptomów o podłożu psychologicznym, które wskazują, że być może osiągnąłeś już granice swojej wytrzymałości, a organizm upomina się o Twoją uwagę:

1. Apatia i obniżony nastrój

Każdy z nas przechodzi w życiu przez okres, w którym wszystko go drażni i trudno dopatrzeć się pozytywów. Mogą to być konkretne momenty lub dni, ale problem staje się poważniejszy, gdy nabiera charakteru przewlekłego. Jest to pierwszy objaw psychologiczny wskazujący na to, że musisz zacząć częściej przeznaczać czas dla siebie samego.
Czy rano wstajesz z łóżka z poczuciem, że po prostu nie masz siły, ani zdolności do tego, by przetrwać kolejny dzień, że nieustannie walczysz z porywającym Cię prądem, a osoby w Twoim otoczeniu ciągle czegoś od Ciebie oczekują?
Wszystko to, bez wątpienia, stanowi uzupełnienie tych z pozoru drobnych szczegółów, które ostatecznie łącznie tworzą ogarniające Cię poczucie dyskomfortu. Kiedy jednak staje się ono tak silne, że odczuwasz wewnętrzne napięcie i narastającą irytację, oznacza to zbliżanie się do punktu krytycznego Twojej odporności psychicznej. Musisz więc za wszelką cenę znaleźć jakiś sposób na to, aby „zresetować” swój umysł i pozwolić mu przez jakiś czas zająć się czymś relaksującym, znaleźć czas dla siebie, na swoje hobby, na zainteresowania lub po prostu na odpoczynek od codzienności.

2. Poczucie bycia w niedoczasie

Zjawisko w postaci wrażenia braku czasu na cokolwiek jest bardzo częstym objawem związanym z silnym poziomem wewnętrznego lęku. Nie sprowadza się ono jedynie do wyraźnego wrażenia ciągłych niedostatków czasu na wykonanie wszystkich zaplanowanych przez siebie zadań i czynności, ale także odnosi się do doświadczania utraty rzeczywistego poczucia czasu. Może to obejmować okresy od pół do kilku godzin, po upływie których doświadczasz przemożnego uczucia, że gdzieś Ci ten czas „uciekł” – wprawdzie coś w jego trakcie robiłeś, ale nie jesteś sobie w stanie przypomnieć co konkretnie i dlaczego zajęło Ci to aż tyle czasu. Jest to objaw niezwykle typowy dla stanów intensywnego, długotrwałego stresu i niepokoju.

3. Postrzeganie swojego życia jako porażki

Bez względu na to, co robisz, wynik swojej pracy ocenisz jako niezadowalający, zawsze masz jakieś „ALE”. Ta utrata wiary w siebie powoduje u Ciebie wrażenie, że wszystko jest poza Twoją kontrolą. Bez względu na to, jak bardzo się starasz i tak nic Ci się nie udaje. Ta frustrująca rzeczywistość jest wyraźną oznaką czegoś niedobrego dziejącego się w Twoim umyśle. Zazwyczaj wskazuje ona po prostu na znaczne przeciążenie psychiczne. To kolejny znak mówiący „zwolnij”. Zastanów się czy nie za wiele bierzesz sobie na głowę, czy jakiś zadań nie możesz oddelegować, może domownicy mogą Ci w czymś pomóc, a możesz trzeba inaczej zorganizować sobie pracę. Trzeba postawić sobie za priorytet własne zdrowie i poświęcić czas dla siebie i swoich przyjemności.

„Życie jest zbyt krótkie, aby pić niedobre wino, nie jeść lodów i marnować je na ludzi, którzy nie przeskoczyliby dla nas kałuży. Nie traćmy go na kiepski seks, nieszczęśliwe związki i wszystkie gówniane znajomości. „

-Rafał Wicijowski

4. Brak poczucia docenienia

Czy masz poczucie, że świat rzuca Ci kłody pod nogi i nieodparte wrażenie, że ludziom z Twojego otoczenia zależy na czymś zupełnie innymi, niż Tobie? Czy wydaje Ci się, że jesteś wykorzystywany przez innych i nikt nie docenia Twoich starań? To wrażenie uległości i bezbronności może istnieć wyłącznie w Twoim umyśle, ale może także być realne. Dlatego znajdź czas, żeby zastanowić się co dla Ciebie jest ważne, na jakie kompromisy jesteś gotów, a kiedy to już będzie rezygnacja z siebie.
Podczas chwili wytchnienia podsumuj co udało Ci się zrobić, za co możesz pochwalić się sam przed sobą. Silne i długotrwałe poczucie braku doceniania jest prostą drogą do wpadnięcia w depresję.

5. Objawy o podłożu psychosomatycznym

Gdy wpadamy w wir pracy często zachowujemy się jak roboty do osiągania sukcesów, odcinamy się od swojego ciała, jego potrzeb i żyjemy tylko w myślach. Jeśli nie przeznaczasz czasu dla siebie, nie masz miejsca na realizację swoich potrzeb, nie jesteś w stanie przeanalizować swoich priorytetów, ani pomyśleć o zmianach, które musisz zrobić, ciało prędzej czy późni samo upomni się o uwagę. Objawy, których możesz doświadczyć to problemy ze snem, zaburzenia odżywiania (np. napady wilczego apetytu), napięcia mięśni (zwłaszcza ramion i karku), bóle żołądka i zaburzenia pracy układu pokarmowego, nerwobóle czy ostatecznie depresja.

6. Zaburzone relacje z innymi

Gdy zaczynamy tracić kontakt ze sobą jeszcze trudniej porozumieć się nam z innymi. Swoje wewnętrzne żale i zmęczenie zaczynamy przerzucać na innych. Pojawiają się negatywne emocje, ponieważ mamy poczucie, że poświęcamy się dla innych, a oni jeszcze są niewdzięczni. Przerwij błędne koło kolejnych zadań i prób zdobycia tytułu „Mistrza Świata i okolic” i podziel się z bliskimi wszystkimi aspektami tego, co pozwoli Tobie poczuć się lepiej (przynajmniej w zamierzeniach). Zaproponuj wspólny spacer, czas offline, wypad do wesołego miasteczka. Jeśli bliscy nie chcą dołączyć nie bój się być „egoistą” i pojedź sam. Nie ma w tym nic złego, że na weekend gdzieś wyjedziesz lub spędzisz go z przyjacielem, przeciwnie – to bardzo zdrowe.

Zacznij mądrze o siebie dbać. Posłuchaj wewnętrznego głosu. I pamiętaj, że praca nie jest w życiu najważniejsza. Najważniejsze to przeżyć życie w zgodzie ze sobą.

poświęć uwagę sobie

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *